O CZYM WARTO PAMIĘTAĆ, ZACZYNAJĄC PRZYGODĘ Z ASG?

Nie zapominajmy o bezpieczeństwie! Dobierając sprzęt bez atestów, narażamy się na poważne kontuzje

Większość ludzi niemająca styczności z Specshop - ASG myli tę “dyscyplinę” z paintballem. Jednak różnią się w wielu aspektach. Air Soft Gun jest to odwzorowanie pola bitwy 1:1, broni służąca do walki to replika na podstawie prawdziwej broni, często nieróżniąca się nawet zasięgiem, czy też celnością. W paintballu używa się kulek z farbą, w ASG są to plastikowe kulki w większości o średnicy 6 mm. Jeśli za dzieciaka, ktoś marzył o prawdziwym wojsku, ASG wydaje się idealnym rozwiązanie, żeby poczuć klimat pola walki. Jak zacząć? Co warto mieć, zaczynając przygodę z “strzelankami”? W tym artykule postaram się rozwiać wszystkie wątpliwości!

JAKIE REPLIKI WYRÓŻNIAMY?

Na rynku wyróżniamy kilka napędów replik. Jaki wybrać na początek?

  • Napęd sprężynowy – broń wymaga ręcznego ładowania. Kulka jest wystrzeliwana po naciągnięciu sprężyny, która jest wewnątrz broni.
  • Napęd elektryczny – najpopularniejszy napęd na rynku. Tutaj sprężyna jest naciągana elektrycznie, nie musimy ręcznie ładować broni. Zaletą jest szeroki wybór replik i akcesoriów. Zalecane na początek przygody.
  • Napęd gazowy – zazwyczaj spotykany przy broniach krótkich. Mały pojemnik z gazem, dzięki któremu kulka może zostać wystrzelona, tutaj też ładuje się broń ręczenie. Najbardziej realistyczna opcja, możemy nawet poczuć odrzut broni.

BEZPIECZEŃSTWO NA PIERWSZYM MIEJSCU!

Nie zapominajmy o bezpieczeństwie! Dobierając sprzęt bez atestów, narażamy się na poważne kontuzje. Strzelanki odbywają się też w budynkach i często zdarza się, że ktoś dostanie kulką w twarz krótkiego dystansu. Na początek wystarczy, mundur, gogle z atestem, nakrycie głowy, buty wiązane za kostkę. Później dopiero możemy myśleć o replice.

Na samym początku zaleca się pożyczenie repliki od znajomego lub skontaktowanie się z grupą działającą w naszej okolicy. Może porzucimy naszą zajawkę po tygodniu lub zostaniemy z nią na dłużej. Warto próbować, bo ASG to naprawdę fajna przygoda!